Zaznacz stronę

Bazowanie na dowodach naukowych ostatnimi czasy staje się coraz bardziej popularne. Niestety zdarza się, że publikacje cytowane są w sposób tendencyjny, tak jakby osoba je przytaczająca praktycznie w ogóle ich nie przeczytała. Postaram się przestawić swego rodzaju poradnik w tym zakresie, który można traktować jako podstawę dla osób nie mających zielonego pojęcia w temacie.

Na wstępie pragnę podkreślić, że każdy z nas ulega błędom poznawanym i próba własnej interpretacji badań bardzo często kończy się popełnieniem wielu błędów. Zwyczajnie więc przed tym przestrzegam.

Po pierwsze – Poznaj piramidę dowodów naukowych.

Bazowanie na stanowiskach naukowych niezależnych instytutów zajmujących się zdrowiem takich jak np. EFSA, meta-analizach, czy przeglądach systematycznych to bazowanie na danych już na swój sposób przefiltrowanych. Interpretacją i wyciąganiem wniosków zajęli się tworzący je naukowcy.

Przegląd jest zestawieniem dostępnych badań obejmujących konkretne zagadnienie. Pozwala on w sposób obiektywny i zgodny ze stanem aktualnej wiedzy udzielić odpowiedzi na zadany temat.

Meta-analiza jest natomiast analizą dostępnych wyników badań, zazwyczaj poprzedzoną przeglądem systematycznym.

Choć wspomniane publikacje nie są wolne od wad, to są, że tak powiem opcją lepszą niż pojedyncze badanie, gdyż biorą pod uwagę wszystkie prace z danego tematu.

Jeśli chcemy znaleźć taką publikacje z danego zagadnienia to najłatwiej jest wpisać w wyszukiwarkę słowo kluczowe związane z tematem wraz z frazą meta-analysis lub systematic review.

Przykładowo, gdy jesteśmy zainteresowani wpływem wysokiego spożycia białka na zdrowie nerek. Możemy wpisać w wyszukiwarkę: kidney function protein meta-analysis. Na 1 pozycji wyskakuje nam meta analiza z 2018 roku, dodatkowo akurat w tym przypadku mamy dostęp do darmowego pełnego tekstu.

Warto pamiętać, że w przypadku wielu zagadnień badań jest mało i nie została stworzona żadna meta-analiza.

W przypadku stanowisk naukowych można użyć frazy „scientific opinion” z nazwa instytutu.

Przykładowo jeśli chcemy poznać jakie jest bezpieczeństwo stosowania aspartamu możemy wpisać „scientific opinion EFSA aspartame”.

Wracając jednak do piramidy  – niżej mamy informacje niefiltrowane. Niestety bez wiedzy na czym polega konkretna metodologia, czym jest istotność statystyczna, czy kliniczna lub jak zaprojektowane jest badanie, trudnym jest poprawnie zinterpretować pozycje.

Jak zbudowane są badania?

W badaniach prawie zawsze mamy dostęp do abstraktu, czyli streszczenia zwykle o objętości około 100 słów. Abstrakt ma informować o zawartości pełnej pracy. Powinien zawierać: sformułowanie celu badań, istotę stosowanej metody, opis materiału oraz, co najważniejsze, wyniki i wnioski.

Niestety często abstrakty są niewystarczające i warto zapoznać się z pełnym tekstem.

W nim znajduje się wstęp, w którym naszkicowane jest całe tło teoretyczne i cel pracy. Kolejna część publikacji zazwyczaj jest zgodna z przyjętym powszechnie schematem.

Stad – Następnie są materiał i metody. W pracach klinicznych powinna się tu znaleźć dokładna charakterystyka badanej grupy i opis metod, który powinien dać czytelnikowi wyobrażenie o sposobie prowadzenia badań. Często znajdują się tu również metody statystyczne, czy rozwiniecie skrótów.

Kolejny rozdział to wyniki. Często przedstawiane są one w tabelach czy na wykresach

Następnie jest dyskusja, w której autorzy formułują wnioski i uzasadniają je za pomocą swoich (i cudzych) wyników

Później zdarza się podsumowanie, bardzo często z dopiskiem o konieczności przeprowadzenia dalszych badań.

Pod artykułem znajduje się już piśmiennictwo i czasem deklaracja o konflikcie interesów, ale o tym później

Po drugie – odróżniaj rodzaje badań

Przykładowo badanie obserwacyjne służy do wykazania związku, który nie musi oznaczać przyczynowości.

W badaniach eksperymentalnych przyczynowość się już jednak bada. W pracach z randomizacją uczestnicy losowo przydzielani są do różnych interwencji. Badania mogą być również pojedynczo, lub podwójnie ślepe. Przy podwójnie ślepym ani prowadzący badanie, ani uczestnicy nie wiedzą jakiej interwencji są poddani. Wie to tylko komputer. Są również prace otwarte, w których uczestnicy o wszystkim wiedzą. Są one jednak mniej miarodajne.

Jeżeli badanie jest z grupą kontrolną, oznacza, że u jednej lub więcej grup podejmuje się pewne interwencje, natomiast w kontroli podaje się placebo lub nie dokonuje się żadnej interwencji.

Badanie oceniające skuteczność danej interwencji wiarygodne są dopiero wtedy, kiedy mają charakter zaplanowanego eksperymentu, a przydział interwencji był losowy. Natomiast w badaniach nieeksperymentalnych podstawowym kryterium wiarygodności jest identyczny lub przynajmniej podobny sposób przeprowadzania procedur badawczych w porównywanych grupach uczestników.

I teraz co kluczowe w żadnym wypadku nie można przekładać badań przedklinicznych (czyli na modelu zwierzęcym, czy in vitro) na organizm człowieka. Takie prace są świetnym wskazaniem do dalszych badań, lecz nie wyznacznikiem wpływu danej interwencji na człowieka. Przykładowo odkrycie nowego genu związanego przyczynowo z daną chorobą jest zdecydowanie sukcesem badawczym. Lecz praktyczne znaczenie tego faktu w postępowaniu z chorymi pacjentami będzie niewielkie do momentu kiedy uda się zebrać więcej dowodów na potencjalne skuteczne leczenie.

Po trzecie – zwróć uwagę na metodologię

Nierzadko metodologia i ogólnie cały projekt badania pozostawia wiele do życzenia. Gdy istnieje badanie, które sprawdza wpływ danej substancji na np. rozwój miażdżycy i trwa dwa tygodnie – to to nie jest wymierne badanie.

Podobnie jest z wielkością próby. Jeżeli uczestników jest 6, to taka praca ma spore ograniczenia.

Ogólnie warto też  znać wszystkie metody badawcze w danym temacie. Pozwala to na zorientowanie się kiedy zastosowano np. urządzenie bardziej rzetelne, a kiedy mniej.

Po czwarte – uważaj na cherry picking

Jeżeli znalazłeś jedno badanie, którego wnioski pokrywają się z twoimi przekonaniami, lecz równocześnie istnieje inne lub nawet szereg innych badań, których wnioski są przeciwne i stąd bazujesz tylko na tym pierwszym pomijając pozostałe – popełniasz cherry picking

Mam nadzieje, że jest to zrozumiałe. Z tego też względu warto bazować na przeglądzie literatury, czy meta-analizach. Może się po prostu okazać, że pominąłeś inne prace wyciągając ogólne wnioski na podstawie jednego.

Po piąte – nie ma czegoś takiego jak kontrbadania

Badania sobie nie mogą przeczyć. Różnią się metodologią, grupą badanych, czasem trwania i wieloma innymi aspektami. Nie można np. porównywać badania eksperymentalnego z udziałem ludzi do pracy in vitro i wyciągać wniosek, że badania sobie przeczą..

Po szóste – zwróć uwagę na konflikt interesów

Tak jak wcześniej wspomniałem autorzy są zobowiązani zamieścić pod koniec pracy deklaracje o konflikcie interesów. Okazuje się, że jeżeli badanie jest sponsorowane, to jest bardziej prawdopodobne, że wnioski będą korzystne dla sponsora. Meta-analiza z roku 2016 sugeruje, ale nie ustala, że sponsorowanie badań żywieniowych przez branżę wiąże się z wnioskami, które faworyzują sponsorów, lecz potrzebne są dalsze badania w tym zakresie. Nie skreślałbym z góry takich prac, lecz zwyczajnie traktował z rezerwą.

Warto również zwracać uwagę na autorów badania. Może się okazać, że jest to grupa badaczy, którzy słyną z danego poglądu, czasami skrajnego i kontrowersyjnego. Wtedy również mocno bym uważał.

Po siódme – sprawdź renomę czasopisma

Istnieje coś takiego jak wskaźnik cytowań czyli impact factor, który na swój sposób mierzy prestiż danego czasopisma. Im większy – tym renoma czasopisma jest większa. Czasopisma, które mają IF mniejszy niż 1,0 lub go nie podają należy uznać za podejrzane. To też nie reguła, ale zwrócić na niego uwagę.

Po ósme i ostatnie – bądź sceptyczny

Zdarzają się kiepskie publikacje. Niestety chęć opublikowania czegokolwiek w prestiżowym czasopiśmie może wiązać się z różnymi, niekoniecznie rzetelnymi zabiegami.

W dietetyce istnieje bardzo dużo hipotez. Zbytnia pewność siebie nie jest więc zbytnio naukowa. Bazowanie na najnowszych dowodach naukowych jest jednak możliwie najlepszym rozwiązaniem

Opracowanie zbiorowe pod redakcją lek. Łukasza Budyńko, Przemysława Waszaka. (2015) Pomysł – Badanie – Publikacja: Poradnik naukowy dla studentów kierunków medycznych. Gdańsk: Gdański Uniwersytet Medyczny

Share This